29 myśli na temat “Słowik rdzawy

      1. Mały Książę oswajał różę, a dziś ludzie oswajają się z takimi myślami… Jakąś pani doktor czy profesor twierdzi, że wiele tzw. szczepionek to placebo. Ja też pocieszam się tym twierdzeniem, bo mój brat i przyjaciele, znajomych, nie licząc przyjęli to 💩. Zawsze myślę, że może im właśnie to placebo się dostało.
        Poza tym ja wiem, że zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, by ich poinformować i przestrzec przed przyjęciem tego badziewia.
        Nie mam przynajmniej wyrzutów sumienia, że nic nie zrobiłam, choć efekt taki sam.
        Nadzieja jest, że Natura nie lubi pustki.

        Zdrawiam,, Śpiewie Ptaka❤️

        Polubione przez 2 ludzi

      2. Też liczę, że moi dostali placebo, ale pewności nie mam. To jest loteria. Roman Nacht twierdzi, że nie pozwolą sobie na totalne ludobójstwo. I wyjaśnia dlaczego podając przykład nazistów. „Hiszpanka” też wszystkich nie zabiła.Dziś wieczorem znowu idę na słowika. Wczoraj byłem. Śpiewał cudownie.

        Polubione przez 2 ludzi

      3. Najbardziej pocieszające byłoby, gdy by wszystkie szczypawki były placebo. Tak jednak raczej nie jest, bo strasznie im zależy, by ludzie się szczypawkowali. Jest juz rozporzadzenie, wg którego NFZ z systemu teleinformatycznego bedzie mógł dostać wszystkie potrzebne dane osób niezaszczepionych. Te osoby będą potem nękane smsami o szczepieniu. Wciąż szczepienia są dobrowolne, ale brną w zaszczepienie jak największej liczby ludzi. To jest właśnie „dobrowolność”. Lewy się zaszczepił, a taka reprezentacja piłki nożnej Niemiec się nie zaszczepiła i nie zaszczepi.

        Polubione przez 1 osoba

      4. Tak, to byłoby dobrze a nawet najlepiej.
        Esmsy można zablokować… Komórkę można zlikwidować…
        Ile ludzi nie ma komórki.
        Lewy się nie zaszczepił. Powiedział, że się zaszczepił, a to jest różnica. Zapłacili mu jak tej prukwie Jandzie, wielkiej konwulsyjnej artystce że spalonego teatru,,jak cienia sowi Pazurze czy innym aferzystom sceny.
        Jesteśmy Dusza i, które mają na jakiś czas ciała, a nie odwrotnie. Po tzw śmierci ciała żyjemy w ciele chwalebnym. Jesteśmy młodzi. Jesteśmy w wieku chrystusowym.
        Kiedyś ktoś groził mi, że mnie zabije. Śmiałam mu się w nos,bo jestem Wieczna..
        Ludzie przyjmują te trucizny, bo wierzą, że przedluza czy ocalą sobie życie. A będzie to akurat na odwrót. Poza tym, wszyscy jesteśmy tu tylko przechodniami. Nikt nie ma gwarancji, jak długo będzie żył na Ziemi. Miałam znajomego, który bardzo dbał o swoje zdrowie i robił wszystko, by żyć 100 lat w zdrowiu. Był bardzo bogaty. Jadł zdrowo i smacznie, mieszkał w zdrowym, pięknym domu w ogrodzie, nosił naturalne ubrania, ćwiczył, pływał, Bóg wie co jeszcze.
        Zmarł potrącony przez samochód na spacerze polna droga dzień po przejściu na emeryturę.
        Żyjmy po prostu pełnia życia i cieszmy się z wszystkiego, z czego się da.
        Ja dworuje sobie nawet sama z siebie i robię sobie ze wszystkiego dobrą zabawę. Tyle mojego.
        Udało mi się wydobyć moje akta urodzenia i będę przechodzić na Prawo Naturalne. I gwiżdżę koncertowo na wszystkich wujów tego świata, który idzie już do lamusa historii i będzie niedługo zapomniany.
        Zdrawiam ❤️

        Polubione przez 1 osoba

  1. Ja też lubię słuchać śpiewu ptaków. Śpię nawet przy otwartym oknie, choć mi zimno, bo ja sama jestem rajskim kolorowym ptakiem i mi w Europie za zimno.
    Slowicze dźwięki w różach mam. Kocham też róże. Byłam kiedyś w Indiach Miss Róż. Coś w tym jest, bo moja pewna pracodawczyni dała mi na pożegnanie książkę pod tytułem Róża. Były tam reprodukcje róż oraz wiersze, opowiadania itp. o różach. Ona też mówiła, że kojarzę się jej z różą…pewnie z kolcami, bo jestem jeszcze często bardzo pyskata😛
    Roman Nacht wie, co mówi. To chitrij Dmitrij.

    Polubione przez 2 ludzi

      1. Tak, cudowne są to trele. Można zapomnieć o całym świecie 🐦
        Dziękuję za pozdrowienia. Odwzajemniam.
        Dziś pół dnia siedziałam w różach.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Ja miałam. Śpiewał mi, kiedy pracowałam w ogrodzie. Chociaż coś mam niezwykle pięknego w obecnym życiu, śpiew Słowika. Jutro już środa.

        Polubione przez 1 osoba

      1. Czekamy na tomik. Ale czytane przez Ciebie to by byla prawdziwa uczta dzwiekowa jak ptasie trelle. Co innago czytac z plaskiej kartki zdania a co innego sluchac.
        Wiesz, sa ludzie ktorzy z powodu roznych chorob maja problem z czytaniem czy koncentracja na tekscie pisanym wtedy tekst dzwiekowy jest jak koncert. Przeszlam takie pieklo i nie chodzi o wzrok bo ten mi sluzyl w miare dobrze.
        A co do kanalu youtube to poradz sie na forum. Za postednictwem tego kanalu mozesz dotrzec do wielu ludzi.

        Polubione przez 1 osoba

  2. 🌹💏💓☀️🦋 Świat i Natura to przejaw piękna, to tylko my ludzkie Istoty go ranimy.
    Śpiewie Ptaka pozdrawiam serdecznie z mojego ptasiego ogrodowego Raju.
    Jam jest wszystko we wszystkim, bo wszyscy przecież jesteśmy CAŁOŚCIĄ ŹRÓDŁA WSZECHRZECZY.

    Polubione przez 3 ludzi

  3. Ja mam tak samo ,całe moje pisanie wierszy to wlaśnie o tym od 2002r. ale dopiero teraz więcej ludzi zaczyna się budzić, myślę ,że jedyny plus tej pandemii , że spora grupa ludzi i to na całym świecie , zaczyna coś więcej widzieć, myśleć i czuć. Tak to jest wszystko dzieje się po coś ,wszystko ma dwie strony medalu, to chyba jedyny plus całej tej grandy. Te słowiki to w tym roku, też chyba się obudziły, a w maju to tak koncertowały , że jeszcze nigdy takich koncertów nie słyszałam. Ja miałam co noc koncert pod oknem w kuchni nagrałam sobie na tel. 30 min coś cudownego, siedziałam do 4 nad ranem a on dalej koncertował, szok, a taka byłam podekscytowana uniesiona tym śpiewem ,że do 7 nie mogłam zasnąć a potem przymknęłam oko na półtorej godziny i wstałam i cały dzień nie chciało mi się spać,czułam się prawie jak wniebowzięta.Bardzo częto słucham sobie tego nagrania , szkoda tylko ,że w tle słychać pojazdy bo droga blisko ,ale na szczęście w nocy mniejszy ruch. Z drugiej strony, też spiewały, ale tu pociągi jeszcze głośniej chałasowały, więc nagrałam od strony drogi. Mam wrażenie ,że wszstkie ptaki więćej ,mocniej i radośniej spiewają, czy Ty też tak czujesz? Myslę ,że ziema się odradza i jezeli jej wibracje oddziałowują na nas to na wszystko inne też, wszytko się budzi.Pozdrawiam radośnie :)):)):))

    Śpiew ptaka

    Polubione przez 1 osoba

  4. Ja mam wrażenie,a właściwie to jestem przekonana naocznie, że od kilku lat słońce inaczej świeci, a zachody słońca są bajeczne, niebo, chmury, też niesamowicie piękne,pory roku też się pozmieniały, ziemia już się zmieniła, już nas wyprzedziła w rozwoju świadomości, teraz nas podkręca, stymuluje jak może i dlatego tak bardzo ważny jest bliski kontakt z naszą cudowną matką ziemią. Od lat mi tego brakowało ,ale teraz wreszcie nie pracuję, i nie mogę się nacieszyć tym cudownym kontaktem z naturą, nadrabiam zaległości i dziwię się jak ja tak mogłam żyć, tyko praca i dom.
    Pozdrawiam radośnie :)):)):))

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s